Tradycją naszej szkoły stalo się, że pod koniec semestru samorządy uczniowskie przygotowują zabawę choinkową. Jest to bez wątpienia najbardziej wyczekiwana impreza w ciągu całego roku szkolnego i żadna inna dyskoteka nie może się z nią równać!
Dlaczego „choinka” jest tak wyjątkowa? Z całą pewnością odpowiedzi jest kilka. To ostatni dzień w szkole przed feriami zimowymi, a więc wszystkim dopisuje dobry humor. W dodatku tańczymy w rytm muzyki przygotowanej przez starszych kolegów z gimnazjum. W tym roku w rolę disc jockeya wcielił się Marek Mackiewicz- uczeń klasy Ia gimnazjum. Słowa uznania należą się też pani Petruk, która przy pomocy swich elfów z samorządu zaczarowała zwykłą salę gimnastyczną w salę balową. I czego jeszcze potrzebują do szczęścia nasi uczniowie? Chyba tylko dobrego humoru, a tego nie zabrakło, sądząc po minach uczestników zabawy.
Danuta Samerek- opiekun SU gimnazjum





